Geoblog.pl    AgaPiotr    Podróże    w 410 dni dookoła świata    Znowu ciepełko
Zwiń mapę
2007
08
lis

Znowu ciepełko

 
Trynidad i Tobago
Trynidad i Tobago, Tobago Forest Reserve
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 19247 km
 
Wczoraj wieczorem Getwick wyglądał na wymarły. O 10.30 było puściutko a tablice z lotami były wyzerowane. Dzisiaj o 6.00 było jak w ulu. Setki kłębiących się ludzi. Zrozumiałe stało się dlaczego na tym lotnisku należy być 3 godziny przed odlotem. Na dzień dobry pojawił się dość duży problem. Panie na check in poinformowały nas że na Tobago nie potrzebujemy wizy, ale za to musimy udowodnić, że zamieramy tam być max 1 miesiąc. A z tym mieliśmy problem, ponieważ kolejny przelot w naszym RTW opiewał na maj i do tego na trasie Los Angeles- Fidji. Z Tobago mamy zamiar przedostać sie do Wenezueli promem, którego oczywiście mieliśmy zamiar wykupić na miejscu. Całe to tłumaczenie na nie wiele się zdawało. Jedyne rozwiązanie do wykupienie na lotnisku biletu powrotnego do Londynu z opcją - pełna refundacja. Ten manewr uszczuplił nasze konto o ok 6500 zł, choć wg zapewnień na miejscu na Karaibach będziemy go mogli zwrócić ( oby się udało !!). 9 godzinny lot Virgin Atlantic minął szybko - głównie drzemki przerywane posiłkami. Miło, wygodnie i całkiem smacznie, Po wyjściu na płytę lotniska zgodnie z oczekiwaniami zlani natychmiastowo potem odczekaliśmy godzinkę na immigration. Odprawa odbyła się bez przeszkód. Postanowiliśmy na piechotę znaleźć hotel i w sumie po 15 minutach siedzieliśmy już w wynajętym pokoju. O tym jak tu jest jutro. Wydaje się że będzie super fajnie i przede wszystkim super ciepło.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (3)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
Czupajka
Czupajka  - 2007-11-09 23:18
Witajcie,
Przez przypadek trafiłam na waszego bloga i przeczytałam go całego. Od teraz będę już śledziła tę podróż. Trzymajcie się!!! Piotruś, nie znałam Cię z tej strony! W robocie taki oszczędny w słowach a tutaj opisy godne Tołstoja:)
 
AgaPiotr
AgaPiotr - 2007-11-11 15:00
Z tym Tolstojem to gruba przesada...choc faktycznie praca zmienia czlowieka ;-( Dziekujemy za wpis i czekamy na wiecej. Dzieki temu wiemy ze ktos to czyta
 
Krychu z Candeło
Krychu z Candeło - 2007-11-12 17:48
czytamy, czytamy...
tylko czasem troche pozno!!!
szkoda aga, ze nie odwiedzilas nas w kandeło!
szerokiej drogi
zdrowka zycze!
 
czarnula
czarnula - 2007-11-13 20:30
hejka :)
jasne że czytamy :))))) są nas dziesiątki, jeśli nie setki, bądź tysiące :)))))
Ago, Piotrusiu - i ja postanowiłam nie być dłużej anonimowa, by zachęcić Was do pisania o Waszej niesamowitej przygodzie. Tak więc będziemy Was śledzić (wszyscy troje) w miarę możliwości na bieżąco.
Buziaki i oby wszelkie przeszkody w Waszej podróży udawało Wam się tak sprawnie pokonywać jak do tej pory :)
 
 
zwiedził 24.5% świata (49 państw)
Zasoby: 282 wpisy282 205 komentarzy205 1867 zdjęć1867 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
02.09.2009 - 20.10.2010
 
 
 
12.07.1994 - 02.08.1994